Makiety w biurze sprzedaży i kolorowe wizualizacje na pewno wyglądały świetnie – mnóstwo zieleni, uśmiechnięci sąsiedzi i idealnie równe chodniki. Ale jak to osiedle wygląda teraz, gdy z placu budowy zjechał ciężki sprzęt? Prześwietlamy ten konkretny adres. Zebraliśmy prawdziwe Osiedle Marysin opinie od ludzi, którzy zdążyli już odebrać klucze i sprawdzić ten standard na własnej skórze. Dowiesz się tu bez ściemy, czy ściany nie są z papieru, czy w garażu podziemnym nie stoi woda po burzy i czy “kameralna zabudowa” nie oznacza zaglądania sąsiadowi prosto w talerz. Przeczytaj, zanim wpłacisz zaliczkę.
Relacja z odbioru – Osiedle Marysin – Ocena 2,8/5
Dla pierwszych właścicieli segmentów wykonaliśmy kontrole techniczne stanów deweloperskich.
W czasie odbioru, klientom towarzyszy kierownik budowy wyjaśniający początkowo sposób użytkowania instalacji znajdujących się wewnątrz, a następnie spisujący protokół z usterkami.
W czasie naszego przeglądu trafiliśmy na znaczną ilość usterek w stosunku do metrażu, w tym dwie poważniejsze. Pełną listę wad można znaleźć na załączonych zdjęciach. Poniżej najważniejsze wady:
Z uwagi na pierwsze poważne niedopatrzenie, ciężko jest nam ocenić inwestycję pozytywnie. Gdyby nie ta wada inwestycję moglibyśmy w naszym subiektywnym odczuciu uznać za przygotowaną przyzwoicie.
Oceny cząstkowe:
Ilość wad: 3.5/5
Powaga wad: 2/5